Wstęp
O Tybecie słyszał każdy, każdy również ma jakieś swoje wyobrażenia jeśli chodzi o ten kraj na Krańcu Świata, w większości pochodzą one z filmów hollywoodzkiej produkcji, które karmią nas odbiorców cokolwiek zafałszowanym obrazem Tybetu jako kraju gdzie są same buddyjskie klasztory a mnisi buddyjscy spędzają całe dnie na medytacjach i zapalaniu kadzidełek. A przecież Tybet to ogromny kraj, który staje się powoli nowoczesną prowincją Chin. Niewielu bowiem Europejczyków zdaje sobie sprawę, że Tybet nie jest niepodległym państwem a właśnie znajduje się pod okupacją chińską. Chińskie władze pozwalają odwiedzać Tybet ale tylko w zorganizowanych grupach, które zwiedzają miejsca zaaprobowane przez władze. Mimo tych ograniczeń nawet na takiej wycieczce zorganizowanej człowiek może znacznie lepiej poznać przebogatą historię Tybetu. Zapoznać się z kulturą i sztuką, które rozwijały się tysiące lat i odczuć moc i majestat tybetańskiej przyrody. Bo kraj ten leży na Wyżynie Tybetańskiej, która jest mocno niegościnnym terenem i tutaj przyroda pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Surowe a jednak piękne. Tybetańczycy to twardzi ludzie, którzy wiele muszą znieść aby przetrwać w takich niesprzyjających okolicznościach przyrody. Jednak nie są zgorzkniali a wręcz pogodni i sympatyczni.